Przedstawiciele Komisji Europejskiej na Podkarpaciu odwiedzili firmę Linetech w Jasionce, która z unijnym wsparciem rozbudowuje Centrum Naukowo-Badawcze. Realizując dwa projekty o wartości 10 milionów złotych. Firma zajmuje się przeglądami technicznymi i serwisem samolotów pasażerskich. Największy hangar ma w Jasionce.

Pierwsze tego typu hangary w Polsce i jedne z najnowocześniejszych w tej części Europy otwarto w lutym ubiegłego roku. Mają prawie 10 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni i są wyposażone między innymi w specjalne doki do obsługi i napraw samolotów - na przykład Boeingów 787 czy Airbusów A350. W jednym z hangarów można jednocześnie serwisować aż 13 samolotów. Do tej pory wykonano już kilkanaście takich kompleksowych przeglądów.

Działalność firmy to uzupełnienie produkcji firm lotniczych - także tych z Podkarpacia. A że cała branża opiera się na postępie i innowacjach to także Linetech stawia na rozwój. Sięgając po unijne wsparcie. Właśnie w hangarach w Jasionce powstaje centrum badawczo-rozwojowe firmy. A w jego ramach między innymi innowacyjny robot oraz mobilne laboratorium do tzw. radiografii czyli badań powierzchni.

Łączna wartość projektów to 10 mln, z czego ponad 6 to unijne dofinansowanie. A firma ma już kolejne pomysły, które chce realizować. Dziś hangary w Jasionce odwiedzili przedstawiciele Komisji Europejskiej. Nowością na rzeszowskim lotnisku jest też udoskonalony system wspomagający lądowanie ILS. Dziś przeszedł pierwszy test w gęstej mgle. To znaczy że zestaw anten wskazujących kierunek pasa i precyzyjną ścieżkę lotu do punktu zetknięcia z ziemią połączony ze specjalistycznym oświetleniem oraz systemem sterowania - pozwalają teraz lądować samolotom przy znacznie ograniczonej widoczności. Dziś tak było także w przypadku samolotu z Girony, który miał wylądować w Krakowie, ale właśnie z powodu mgły został skierowany do Jasionki.

Źródło: TVP Rzeszów